Forum www.breda.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Wizyty u weteranów
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.breda.fora.pl Strona Główna -> Działalność Beskidzkiego Stowarzyszenia Maczkowców
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:34, 29 Mar 2009    Temat postu: Wizyty u weteranów

Czołem!

Rozpoczeliśmy z Andrzejem serie wizyt u weteranów z 1.Dywizji Pancernej z naszego regionu.

Dziś, w pierwszej kolejności, złożyliśmy wizytę jednemu z najsympatyczniejszych weteranów, Panu Wojciechowi Zajaczkowskiemu z Chybia. Mieliśmy już wcześniej okazję poznać Pana Wojciecha na zlocie weteranów Dywizji w Bielsku.
Pan Wojciech zanim trafił do 9.Batalionu Strzelców Flandryjskich, z którym przeszedł cały szlak bojowy, służył w armii niemieckiej, wcielony przymusowo do pułku piechoty górskiej Gebirgsjager. Uciekł podczas walk w Afryce i dostał się do amerykańskiej niewoli. Przez USA trafił do nowoformującego się 9.Batalionu Strzelców 1.Dywizji Pancernej. Ranny odłamkiem podczas walk we Francji trafił do szpitala kanadyjskiego w Bayeux. Na szczęście rana nie była groźna dla życia i juz w rejonie Abeville wrócił do swojej jednostki. Był plutonowym, radiooperatorem w 1.kompanii strzeleckiej. Mogliśmy wysłuchać wyjątkowo ciekawych relacji z walk we Francji, Belgii i Holandi, między innymi o szczególnie ważnej dla "Flandryjczyków" bitwie o Kusten Kanal. Opowieści były nasycone licznymi ciekawymi anegdotami z żołnierskiego życia. Warto wspomnieć iż Pan Wojciech był reprezentantem Dywizji w piłce nożnej. Mogliśmy zobaczyć także ciekawe pamiątki m.in. zdjęcia, dokumenty oraz nieśmiertelnik.





Drugim odwiedzonym dziś przez nas weteraznem był Pan Ferdynand Kubicjus z Kaczyc. On także służył w 9.baonie jako kierowca carrier'a w działonie moździerza 3'' kompanii wsparcia. Wcześniej podobnie jak Pan Wojciech służył w armii niemieckiej. Trafił do niewoli kanadyjkskiej podczas D-Day. Do dywizji dołączył gdy Ona walczyła już w Belgii.


Obydwie rozmowy, jak i kolejne planowane są nagrywanę na kamerę. Po obróbce zaprezentujemy je na stronie.

Jutro planujemy złożyć wizytę Panu Karolowi Wierzgoniowi z Kaczyc, weteranowi 10. Pułku Dragonów.

Pozdro Olo


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piekarz24 dnia Nie 21:28, 29 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tadek




Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:58, 30 Mar 2009    Temat postu:

Czołem.
Koledzy zazdroszczę wam tych prywatnych wizyt u weteranów. W dywizji było trochę ochotników którzy przeszli szkolenie cichociemnych i zostali zzrzuceni do kraju. Proszę poszukajcie trochę w tym temacie.Na zlocie w Bielsku był jeden kombatant w stopniu pułkownika z gapą spadochroniarza + Virtuti Military zzrzucony do kraju w maju 1944r.Podobno mieszka w Warszawie może zdobędziecie namiary na niego, może są i inni kombatanci mieszkający w stolicy lub niedalekiej okolicy. Jak by była taka możliwośc chętnie bym ich odwiedził. Pamiętacie tego kombatanta który na zlocie siedział z nami przy stole? przyjechał podobno z Poznania, może udałoby się go zaprościc do Gostynia?! Jakoś byśmy rozwiązali kwestię przywiezienia i odwiezienia weterana.Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:05, 30 Mar 2009    Temat postu:

Tadek zrób to jak najszybciej! W Warszawie działa koło weteranów 1.D.Panc. Było w sobotę na zebraniu dwóch z Nich. Postaram sie zdobyć na nich zamiary, powiesz ze jestes z Beskidzkiego Stow> Maczkowców i sobie pojeździesz! Mam nadzieje że nam tutaj zaprezentujesz swoje dokonania! Czekaj na telefon z numerem do Nich! Pzdr

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:38, 30 Mar 2009    Temat postu:

Dzisiaj odbyliśmy kolejną wizytę: tym razem byliśmy u Pana Karola Wierzgonia ps.Adamski z Kaczyc.


Pan Karol był celowniczym CKM Vickers .303. zamontowanym na Universal Carrier'sie. Jego pluton CKM wchodził w skład Kompani Wsparcia 10.Pułku Dragonów. Ze swoimpułkiem przeszedł cały szlak bojowy. Uczesticzył w walkach w Chambois. Moglismy wysłuchać ciekawych relacji o dowódcach pułku i walkach w Chambois i krwawej przeprawie przez kanał Axel-Hulst.

Pan Karol posiada niesamowitą kolekcję zdjęć. Dostaliśmy parę z nich aby umieścić je w izbie pamięci. Bardzo ucieszyliśmy się także z podarunku w postaci Large Packa podpisanego jego pseudonimem K.Adamski, który towarzyszył mu podczas wojennej kampani i z którym wrócił do Polski.

Ciekawostką jest, iż kierowcą w Jego załodze był jego bliski przyjaciel o nazwisku Sługocki. Co Ciekawe spokrewniony z Nim jest nasz kolega z "Odwachu" - Wojtek Sługocki. Na większości zdjęć Pan Karol występuje właśnie z Nim.

Zdjęcie wykonane przez Pana Karola - Jego załoga:



Carriersy z 10.P.Drag:


A to zdjęcie zelektryzowało nas najbardziej: Dragoni w Windproof Smock:


Rozmowa także była nagrywana.


Pzdr Olo


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mike




Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon 18:33, 30 Mar 2009    Temat postu:

Czołem Strzelcy!

Miło mi, że macie swoje forum i miło też, że jest to kolejne miejsce, w którym będzie można pogawędzić o 1 Dywizji Pancernej, rekonstrukcji i nie tylko... w miłym towarzystwie, a to chyba najważniejsze!

Gratuluję wypraw do weteranów, zazdroszczę zwłaszcza tej do pana Karola. Widzieliśmy się z nim nieraz i korespondujemy regularnie, ale ze względu na odległość nie udało nam się nigdy go odwiedzić. Zdjęcia są rewelacyjne, poezja po prostu!
Czy znany jest czas ich wykonania? Pierwsze to chyba lato, wszakże same koszule mają dragoni na sobie i... co ciekawe, koszule z kołnierzykiem.
Ostatnia fotografia zaiste fascynująca jest-to chyba wiosna albo wczesna jesień? I te windproofy (w tzw. "4 szwadronie", czyli szwadronie broni wspierających, co zdaje się przeczyć domniemaniu o używaniu ich tylko i wyłącznie w plutonach rozpoznawczych szwadronów liniowych), i ten 0.303 cala, i pasy (dwa wyglądają zdecydowanie na blancowane!), i broń krótka, zdobyczna w małej skórzanej kaburze...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:38, 30 Mar 2009    Temat postu:

Cześć Michale!
Bardzo się cieszę, że dołączyłeś do naszego forum.
Szczerze mówiąc nie wiem kiedy zdjęcia były wykonane ale postaramy się dowiedzieć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Topor
GRH "BREDA"



Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:41, 30 Mar 2009    Temat postu:

Zdjęcia zrobione...zdjęciom, podczas wizyty u Pana Wierzgonia.



^ciekawe pałatki w wersji kamo, niestety na tej fotografii fotografii nie widac niejednolitego wzoru.



Pan Karol Wierzgoń.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Robspad




Dołączył: 03 Kwi 2009
Posty: 23
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:03, 03 Kwi 2009    Temat postu:

Witam!
Bardzo ciekawa inicjatywa.
Jeżeli bylibyście tak uprzejmi, to prosiłbym o zadanie kilku pytań Panu Wojciechowi Zajaczkowskiemu z Chybia:
Interesuje mnie na jakim typie radiostacji pracował? Jak wyglądało szkolenie i materiały (instrukcje)?
Może Pamięta schemat łączności w jego jednostce, problemy ze sprzętem, sposoby wywoływań itd...?
Słowem interesuje mnie wszystko co dotyczy łączności, szkolenia i sprzętu.
Pozdrowienia
Robert


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:07, 08 Kwi 2009    Temat postu:

Z tego co nam Pan Wojciech mówił obsługiwał zarówno radiostacje No.18 jak i No.38 oraz wspominał o No.19. Opowiadał o tym że z osiemnastką wpadł do wody podczas forsowania kanału. Mówił iż z radiostacjami (nie skonkretyzował który był to typ) był problem gdy np operowało się nimi w terenie zalesionym. Wywoływało się wtedy tak "ja Cie widze a nie słysze". Podczas naszej wizyty nie dopytywaliśmy o szczegóły fachu radiooperatora bo to nie nasza działka. Jak bedziemy się z Nim widzieli to podpytamy.
Co ciekawe Pan Karol Wierzgoń ma zdjęcie jak operuje radiostacja No.19. Chcielismy je wyłudzić bo bardzo ładnie widać na nim dragońskie obszycia szczególnie naszywkę hrabstwa Lenark., ale sie nie dałRazz

Pzdr


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piekarz24 dnia Śro 22:35, 08 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Robspad




Dołączył: 03 Kwi 2009
Posty: 23
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:38, 16 Kwi 2009    Temat postu:

Generalnie w terenie zalesionym wszystkie typy zawodziły.
W zasadzie instrukcje obsługi były kopiami brytyjskich regulaminów.
A te są dostępne. Więc jak się obsługuje konkretny typ i jakie ma parametry można sobie bez problemu przeczytać.

Najciekawsze są opowieści o tym, jak była zorganizowana łaczność.
Jakie i ile radiostacji batalion używał w boju. Jakie były wywoływania poszczególnych kompanii, czy innych jednostek. Jak wyglądał schemat organizacyjny łaczności w batalionie.
O te informacje jest najtrudniej a byli żołnierze są bezcennym źródłem wiedzy.
Jak będziecie mieli możliwość, to zapytajcie o to. Będę niezmiernie wdzięczny.
I proponuję nagrywać takie wspomnienia.
Sam kiedyś rozmawiałem o tych sprawach z weteranami, ale gdy dopiero stawia się pierwsze kroki w danej dziedzinie, to trudno o konkretne pytania a i odpowiedzi też nie wydają się od razu jasne.
Pozdr.
Robert


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:36, 30 Maj 2009    Temat postu:

Czołem!

Dziś z Adasiem zrealizowaliśmy kolejne wizyty u weteranów z naszego regionu.

W pierwszej kolejności złożyliśmy wizytę u naszego, można by rzec starego znajomego, pana Wojciecha Zajączkowskiego. Przy tej okazji wręczyliśmy sznur Fourragère noszony przez żołnierzy 9.Batalionu Strzelców Flandryjskich a który obecnie jest honorową odznaką 34 Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania. Stowarzyszenie nasze otrzymało te sznury od dowódcy 34.BKPanc z myślą o weteranach 9.Baonu z naszych okolic. Nie było by to możliwe bez osobistego zaangażowania Pana majora Sokołowskiego, oficera wychowawczego Brygady, za co mu serdecznie, jeszcze raz dziuękujemy!! Pan Wojciech był wyraźnie ucieszony z tego podarunku Very Happy





P.S.
Robspad - pytałęm o różne rzeczy związane z łącznością. Generalnie pamięć jest zawodna i ciężko było panu Wojciechowi przypomnieć sobie szczegóły. Ale co się dowiedziałem:
-pracował zarównoi na etapie plutonu - wyposażenie WS No.38
-kompanii - WS No.18
-batalionu - wspominał o wozach radiowych (Bedford QLR??) w których były zamontyowane łóżka, wspominał że pełniło się dyżur we dwójkę - gdy jeden odpoczywał na zainstalowanym wewnątrz łóżku drugi nasłuchiwał.
-pracował także na WS No.19 pewnie w tych wozach.
- mówił że czasem kładziono anteny na ziemi żeby zwiększyć zasięg??
-mówił o jakiś tabelach kodów wywoławczych

Generalnie jeśli chodzi o specjalistyczną wiedzę ciężko było uzyskać jakieś szczegóły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:43, 30 Maj 2009    Temat postu:

Kolejnym odwiedzonym przez nas byłym żołnierzem 1.Dywizji Pancernej był porucznik Jan Kabat z Knurowa.

Pan Jan służył w 9.Batalionie Strzelców Flandryjskich, w kompani wsparcia, plutonie rozpoznawczym. Był m.in. w załodze Wasp'a.
Podczas wizyty wręczyliśmy Mu, obiecany mundur w barwach 9.Batalionu. Oczywiście przyozdobiony był sznurem Fourragère. Po drobnym dopasowaniu krawieckim będzie idealny Razz
Podczas wizyty mogliśmy wysłuchać (i nagrać) ciekawych opowieści o służbie w armii niemieckiej, ucieczce a następnie drogi do PSZ. Pan Jan służył wcześniej w Afrika Korps, uczestniczył w walkach z Amerykanami. Uciekł, a następnie przez USA dotarł do Wlk.Brytanii. Historia identyczna jak pana Wojciecha Zajączkowskiego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piekarz24 dnia Sob 22:45, 30 Maj 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:57, 30 Maj 2009    Temat postu:

Ostatnim odwiedzonym weteranem był Pan Walter Rajwa z Rudy Śląskiej.

Służył początkowo w armii niemieckiej - walczył na froncie wschodnim m.in. pod Smoleńskiem. Po wycofaniu jednostki z Rosji do Włoch zbiegł. Trafił do 1.Dywizji gdzie służył w 4 kompanii 8.Batalionu Strzelców.

Była to niesamowita okazja do podpytania m.in. o czerwone szaliki. Udało się nam obejrzeć zdjęcia na których je widać.
Ogromne wrażenie zrobiła na nas gablota z odznaczeniami oraz naszywkami pochodzącymi z munduru Pana Waltera.





Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Robspad




Dołączył: 03 Kwi 2009
Posty: 23
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:33, 30 Maj 2009    Temat postu:

Kolego piekarz24, bardzo dziękuję Ci za pamięć.
Zaintrygowało mnie to zdanie:
Cyt.: "mówił że czasem kładziono anteny na ziemi żeby zwiększyć zasięg??"

Przypuszczam, że chodzi tu o radiostacje typu WS38 i WS18. Przewidywano bowiem, że w bezpośredniej bliskości wroga te radiostacje, ze sterczącą w górę długą anteną, mogą być bardzo widoczne dla wroga, a tym samym stać się łatwym celem. Dlatego regulaminy zalecały zamontowanie tzw. anteny naziemnej. Był to rodzaj izolowanego kabla o odpowiedniej długości, który kładło się na ziemi i kierowało w odpowiednim kierunku.
I tu nasuwa się kolejne pytanie: W którym kierunku, czy w kierunku do innej radiostacji , czy też w poprzek tego kierunku? Tego nie wiem.
Przypuszczam, że o to właśnie chodziło z tym kładzeniem anteny na ziemię.
Będę wdzięczny za kolejne pytania o organizacje łączności (np w czasie boju), sposoby wywoływania, hasła, język używany (polski, angielski), oceny praktyczności sprzętu itd.
Co ze sprzętem telefonicznym i łącznością drutową? Jak to wyglądało? Czy dublowano łączność radiową?
Pozdrowienia
Robert


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Robspad dnia Sob 23:35, 30 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piekarz24
GRH "BREDA"



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:48, 30 Maj 2009    Temat postu:

Robert!
Pytałem o to wszystko, oprócz drutów, nie bardzo P. Wojciech pamiętał... Sad A z tymi antenami to wiesz jak jest z pamięcią, coś się poprzestawia coś się dopowie...

Napisz mi listę pytań na prv to się podpytam, ja laik jestem nie wiem o co pytać.

Swoją drogą ciekawa sprawa z tymi antenami. Temat łączności warto poznać. Jeśli miałbyś ochotę coś popisać na ten temat i nam go przybliżyć było by super - jak co załóż nowy wątek, jak się czegoś dowiem to będę tam pisał. Kurcze był fajny artykuł chyba w Militariach XX wieku o łączności - gdzieś posiałem:/

Pzdr Olo


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piekarz24 dnia Sob 23:52, 30 Maj 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.breda.fora.pl Strona Główna -> Działalność Beskidzkiego Stowarzyszenia Maczkowców Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin